sie 20
Poznaniacy znów dali czadu. W ubiegły weekend na plaży niedaleko miejscowości Hel miał miejsce tragiczny wypadek. Grupa kilku mężczyzn zaatakowała 27-latka, który bronił zaczepionej przez napastników kobiety. Po krótkiej wymianie zdań doszło do pobicia. Problem jednak w tym, że mieszkaniec Pucka nie przeżył tego zdarzenia. Policja po brawurowej akcji i pościgu dopadła sprawców, którzy poruszali się busem. Okazało się, że większość z nich jest mieszkańcami miasta Poznań i okolic. Jest to kolejne wydarzenie tego typu, które miało miejsce podczas tegorocznych wakacji. Ciekaw jestem ile jeszcze ludzi musi umrzeć w taki sposób aby coś się zmieniło?